Prowadzimy profile społecznościowe jako element sprzedaży, a nie jako osobne życie marki. Zaczynamy od ustalenia, gdzie faktycznie są Twoi klienci i czego tam szukają, bo obecność na wszystkich platformach naraz zwykle oznacza brak obecności na którejkolwiek.
Social media potrafią budować rozpoznawalność, obsługiwać klientów i sprzedawać, ale rzadko wszystko naraz. Ustalenie celu decyduje o wyborze platformy i formatu.
Sześć rolek z profilu Stutz Skin, marki dermatologicznej, którą prowadzimy. Wszystkie powstały w ramach zwykłego miesiąca współpracy, bez budżetu reklamowego. Kliknięcie otwiera rolkę na Instagramie.
Karolina Garczyńska, Brand Manager, o tym, od czego zaczynamy i dlaczego kalendarz publikacji ustalamy na końcu, a nie na początku.
Nie zaczynamy od tego, ile postów w miesiącu. Zaczynamy od pytania, kogo marka ma przekonać i czym może to zrobić lepiej niż konkurencja. Dopiero z tego wychodzi format, rytm publikacji i to, kto staje przed kamerą.
Prowadzenie profilu to w naszym rozumieniu praca nad wizerunkiem marki, a nie produkcja treści na zapas. Dlatego przy każdym kanale ustalamy najpierw, po co on jest, a potem co ma się na nim pojawiać.
Konto Stutz Skin, 90 dni prowadzenia, wyłącznie zasięg organiczny. W branży medycznej reklama płatna odpadała z powodu ograniczeń, więc cały wynik pochodzi z treści i sposobu jej dystrybucji.
Źródło: statystyki Instagrama i Facebooka konta klienta, 4 maja do 1 sierpnia 2026.
Format edukacyjny z mocnym hakiem, twarz specjalistki na pierwszym planie i cross-posting na Facebooka, który podwoił zasięg bez podwojenia pracy. Pełny opis metody i wyników w osobnym case study.
KAROLINA GARCZYŃSKA · BRAND MANAGER
Marketing zaczyna się od człowieka
Zajmuję się marketingiem, wizerunkiem i komunikacją marek, ale przede wszystkim ludźmi, którzy za tymi markami stoją. Dobra komunikacja nie zaczyna się od kalendarza publikacji ani od tego, co akurat działa w social mediach. Zaczyna się od zrozumienia, kim jesteś, co masz do zaoferowania i jak chcesz być odbierany.
Buduję całościowe koncepcje komunikacji: pozycjonowanie marki, jej język, sposób prezentacji i te detale, po których widać spójność. Łączę marketing z brandingiem, contentem i PR-em, więc patrzę na markę szerzej niż przez to, co akurat widać na ekranie.
Tworzenie contentu to dla mnie nie jest robienie ładnych rzeczy do internetu, tylko odpowiedzialność za to, jak ktoś zostanie odebrany przez innych. Dlatego pomagam klientom odnaleźć własny głos, a nie tylko obsługuję ich profile.
Po pracy nie przestaję być sobą i chyba dlatego ta praca jest dla mnie pasją. Kocham podróże, sport i gotowanie, prowadzę własny sklep internetowy z artykułami gastronomicznymi. Stale się uczę i lubię wychodzić poza swoją specjalizację, dzięki czemu każdy klient jest trochę nowym światem, który najpierw trzeba zrozumieć, zanim zacznie się go komunikować.
DLACZEGO 360COMMERCE360commerce wybrałam ze względu na ludzi i sposób, w jaki patrzą na marketing. Nie robimy czegoś dlatego, że tak się teraz robi. Jeśli nie widzimy w tym wartości, nie idziemy w tę stronę.
KAROLINA GARCZYŃSKA, BRAND MANAGER
Liczbę kanałów ustalamy na starcie i trzymamy się jej, bo rozproszenie kosztuje więcej niż daje. W pakietach całościowych są to zwykle dwa lub trzy kanały.
Wybór platform, określenie odbiorcy, filary tematyczne i ton komunikacji. Dokument, do którego wracamy przy każdej decyzji o treści. Sztucznie podbita liczba obserwujących psuje dopasowanie treści przez algorytm, bo platforma uczy się na odbiorcach, którzy nie są klientami.
Teksty, grafiki i materiały wideo w formatach właściwych dla danej platformy. Materiał produktowy wykorzystujemy ponownie zamiast produkować wszystko od zera.
Harmonogram na miesiąc do akceptacji, potem publikacja w ustalonym rytmie. Wiesz z wyprzedzeniem, co i kiedy się pojawi.
Obsługa komentarzy i wiadomości w uzgodnionych godzinach, ze scenariuszami na pytania powtarzalne i na sytuacje trudne.
Dobór osób pasujących do kategorii, ustalenie zasad współpracy i rozliczenia. Prowadzimy to jako projekt, nie jako stały element abonamentu.
Praca ma stały cykl, w którym wiesz z wyprzedzeniem, co i kiedy się pojawi. Akceptujesz plan przed produkcją, nie po publikacji.
Sprawdzamy, gdzie są Twoi odbiorcy, co robi konkurencja i jak wygląda dotychczasowa historia profili.
Ustalamy kanały, filary tematyczne, ton i częstotliwość. Zapisujemy to w dokumencie, który obowiązuje obie strony.
Przygotowujemy harmonogram treści z wyprzedzeniem i przekazujemy do akceptacji przed produkcją.
Wydajemy treści w ustalonym rytmie i obsługujemy reakcje odbiorców.
Social media są tym obszarem, w którym najłatwiej pokazać efektowny wykres bez związku ze sprzedażą. Rozdzielamy warstwy zamiast je mieszać.
Najwięcej nieporozumień przy prowadzeniu profili bierze się z niedopowiedzeń o tym, kto odpowiada za materiał i kto odpisuje na trudne pytania. Ustalamy to na piśmie w pierwszym tygodniu.
Rozliczamy się w abonamencie miesięcznym. Stawka zależy od liczby kanałów, częstotliwości publikacji i zakresu produkcji materiałów. Budżet reklamowy, jeśli w ogóle wchodzi w grę, jest rozliczany osobno.
Media społecznościowe budują rozpoznawalność, która potem obniża koszt pozyskania we wszystkich pozostałych kanałach. Cztery warunki decydują o tempie tego efektu.
Sprawdzimy, gdzie są odbiorcy w Waszej kategorii i co robi konkurencja, po czym zaproponujemy dwa albo trzy kanały zamiast listy wszystkich dostępnych.
Prowadzenie profili rozliczamy w abonamencie miesięcznym, a stawka zależy od liczby kanałów, częstotliwości publikacji i zakresu produkcji materiałów. Cena wyjściowa jest w cenniku.